Kiedy trudności są uciążliwe, pamiętamy, że dotykały nas już w dzieciństwie lub okresie szkolnym, a dodatkowo są przyczyną istotnych problemów w życiu codziennym, warto rozważyć diagnozę.
Zaczniemy od dwóch trudności, które mogą pojawiać się u osób z ADHD/ADD. Pierwszą jest odkładanie działań na później, czyli prokrastynacja i problem z organizacją. Drugą jest nadpobudliwość, która u osoby dorosłej może wyglądać zupełnie inaczej niż u dziecka.
Odkładanie na później, czyli prokrastynacja
Wiedzieć, że mamy coś ważnego do zrobienia, nauczenia się, przygotowania lub „załatwienia”, to jedno, a rzeczywiście to zrobić — zupełnie inna sprawa.
Jeśli słyszałaś lub słyszałeś od swoich bliskich albo sama lub sam zauważasz, że:
- jesteś nazywana lub nazywany leniuszkiem,
- zawsze masz problem z rozpoczęciem zadania, chociaż wiesz, że jest ważne,
- masz świadomość konsekwencji braku działania, a jednak nic nie robisz,
- robisz wszystko, co ważne, na ostatnią chwilę,
- robisz wiele rzeczy, ale nie te, które są w danej chwili istotne,
warto przyjrzeć się tej trudności trochę dokładniej.
Nie zawsze chodzi o brak chęci. Czasami człowiek naprawdę wie, co powinien zrobić, chce to zrobić i zna konsekwencje braku działania, a mimo wszystko nie może rozpocząć.
Nadpobudliwość u osoby dorosłej
U osób dorosłych może wyglądać zdecydowanie inaczej niż u dziecka czy nastolatka.
Nie musi oznaczać skakania po meblach, chwytania każdej wystającej gałęzi czy wspinania się na dostępne drzewo, chociaż i tak może się zdarzyć.
Jeśli jednak:
- bardzo często zmieniasz pozycję,
- ruszasz nogą,
- stukasz palcami,
- kręcisz się lub wiercisz,
- bawisz się włosami,
- obgryzasz paznokcie,
- bardzo dużo mówisz,
- potrzebujesz ciągłej stymulacji, bo czujesz, że stale należy coś robić,
to również może być trudność, której warto się przyjrzeć.
Pamiętaj: pojedynczy symptom nie oznacza ADHD/ADD. Kiedy jednak trudności są uciążliwe, występowały już wcześniej — również w dzieciństwie lub okresie szkolnym — i powodują istotne problemy w codziennym funkcjonowaniu, warto pomyśleć o diagnozie.
